Zabijanie zwierząt nie jest humanitarne, ponieważ termin ten odnosi się do stosunków międzyludzkich. IMO zabijanie zwierząt w celach konsumpcyjnych nie powinno być praktykowane. Hoduje się masę zwierząt, które trzeba wykarmić, aby je utuczyć i zabić. Zamiast przeznaczać tyle paszy na hodowlę, można by od razu dostarczyć ludziom. Z tego co pamiętam to 80% paszy idzie na wykarmienie zwierząt.

Zwierzęta przez całe swoje 'życie' są na antybiotykach, chowane w małych boksach, gdzie ledwo się obrócą. Polecam film "If slaughter house had glass walls, everyone would be vegetarian" - http://vimeo.com/10663789

Udowodniono również szkodliwość mięsa, jego wpływ na powstawanie nowotworów. Wiadomo również o zwiększeniu prawdopodobieństwa choroby wieńcowej. A to oznacza że jest ono dla człowieka szkodliwe.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na naszą 'wszystkożerność'. Jednak jeśliby się przyjrzeć bliżej, fakty wskazują to, że nasza budowa jest ZNACZNIE bliższa roślinożercom.

No ale przecież mięso jest takie smaczne. Swoją drogą to śmieszne, gdy człowiek zabija drugiego jest nazwany mordercą, a gdy człowiek zabija zwierzę jest mięsożercą i przecież musi 'uspokoić swoje pragnienia'. Wielki kurwa łowca.