Aborcja nigdy w historii nie była mile widziana - fakt, zdarzała się, ale była potępiana. Jednak wracając do tu i teraz...
Sądzę, że aborcja powinna być dozwolona w momencie zagrożenia życia matki lub dziecka lub gwałtu - ale tylko w wyjątkowo wcześniej fazie rozwoju. W żadnym wypadku jednak takie coś nie mogło by być refundowane czy zalecane a utrzymane w jak najmniejszej liczbie. Z jednej strony to skazanie kobiety na 9-miesięczną ciąże, z drugiej zabicie człowieka - obydwie rzeczy ohydne, ale ta pierwsza, (nie)stety, mniej.