Ja manipulacji Biblią dopatrywałbym się też w podziale na księgi kanoniczne i niekanoniczne. Przykładowo Ewangelia Judasza nieuznawana przez Kościół za natchnioną, zawiera informację, jakoby Judasz wydał Jezusa na jego własne życzenie. Być może faktycznie nie są one natchnione, ale czemu w ogóle się o nich nie mówi (przynajmniej ja nic o nich nie wiedziałem, dopóki nie zrobiłem sobie maratonu po Wikipedii)?